Zamknij

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies

 

W Polsce

Co zrobić z tymi …książkami?

Co zrobić z tymi… książkami?

 

Muzea są przede wszystkim placówkami badawczymi. Niestety, coraz chętniej ukrywają to, bagatelizując rolę pracujących w nich specjalistów; merytoryczne dyskusje na ważne tematy zostają zastąpione przez działania performatywne w przestrzeni, które bardzo często mają raczej walor socjalizujący niż rzeczywiście poznawczy. Symbolem bagatelizowania przez muzea waloru badawczego jest, moim zdaniem, stan bibliotek w tego typu instytucjach; są one coraz rzadziej uzupełniane i udostępniane. A przecież każde muzeum większym lub mniejszym księgozbiorem dysponuje. Są jednak muzea, które swoimi bibliotekami chętnie się chwalą, eksponując jednak księgozbiory głównie za pośrednictwem sieci i w sposób wykorzystujący raczej standardowe sposoby opisu (podkreślenie liczebności posiadanych zbiorów, zwrócenie uwagi na ich fachowy charakter) – należy do nich na przykład Muzeum Narodowe w Krakowie, zaznaczające na swojej stronie internetowej, że ich zbiory gromadzą literaturę specjalistyczną, ściśle związaną z profilem działalności całej placówki, a mogą z niego korzystać wszyscy zainteresowani, nie tylko pracownicy[1]. Pod względem architektonicznym bibliotekę tą, podobnie jak w wielu polskich muzeach, zorganizowano w sposób „tradycyjny”: do dyspozycji odbiorców jest czytelnia, obok katalogów internetowych funkcjonuje również katalog kartkowy. Większość placówek akcentuje przede wszystkim aspekt dostosowania księgozbioru do potrzeb swojego profilu, znacznie rzadziej zaś mówi się i pisze o bibliotece w muzeum jako przestrzeni, którą warto odwiedzać dla niej samej, być może dlatego, iż są one zorganizowane raczej tradycyjnie, by nie powiedzieć – anachronicznie.

 

Bogactwem posiadanego księgozbioru chętnie „chwali się” – również głównie za pośrednictwem wortalu muzealnego – Muzeum Pałacu Jana III w Wilanowie. Wykorzystuje zasoby biblioteczne także do celów edukacyjnych – posiadany przez siedemnastowiecznego władcę zbiór woluminów świetnie charakteryzuje go jako człowieka o szerokich horyzontach i wielu zainteresowaniach. Muzeum Łazienki Królewskie corocznie eksponuje w Pałacu na Wyspie kopię Konstytucji 3 maja. W stałej Galerii Sztuki XX i XXI Wieku warszawskiego Muzeum Narodowego pokazywane są na przykład unikatowe numery czasopisma „Luxus”, zaś na wystawie czasowej związanej z twórczością Aleksandra Gierymskiego pojawił się szkicownik artysty (w postaci papierowej i multimedialnej) oraz strony z czasopisma „Kłosy”, za których projekt odpowiadał artysta. Oczywiście, przestrzenią muzealną, w której książki pojawiają się najczęściej, jest zwykle sklepik z gadżetami. Wciąż brakuje jednak usystematyzowanych działań, które pozwalałyby bibliotece muzealnej odgrywać główną rolę. Chlubnym wyjątkiem jest wystawa cennych opraw z XV-XVIII wieku, zatytułowana „W deszczki oprawić”, eksponowana w tym roku w Muzeum Historyczno-Misyjnym Księży Misjonarzy w Krakowie, która zwraca uwagę na ważny, a często pomijany aspekt pracy introligatorów.

Warto z pewnością zainteresować się działaniami Muzeum Książki Artystycznej w Łodzi, wciąż nieukończonym, ale niezwykle ciekawym. Muzeum, mieszczące się w zabytkowej willi, ma być tak urządzone, by całe pierwsze piętro podporządkować sferze „wiedzy” – w tym: bibliotece
i czytelni. Ideą muzeum jest promowanie sztuki tworzenia książek, także w wariancie łączenia „starego” z „nowym”, dlatego placówka zbiera dawne urządzenia, skupia fachowców pracujących w tradycyjnych i nowoczesnych technikach tworzenia publikacji. Czas pokaże, jak dalej rozwiną się działania Muzeum Książki Artystycznej – oby stały się wzorem kreatywnego eksponowania materialności tekstu w przestrzeni.

 


[1]    Zob. http://www.muzeum.krakow.pl/Biblioteka.142.0.html, stan na dzień: 08.06.2014 r.

comments powered by Disqus

2014/08/27

Autor: Izabela Poniatowska

doktor nauk humanistycznych, edukator i animator zajęć kreatywnych, redaktor, pracowała w Muzeum Pałac w Wilanowie i Muzeum Łazienki Królewskie, obecnie freelancer.

< >