Zamknij

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies

 

Ze świata

Kiedy muzeum burzy muzeum

            W Nowym Jorku rozpoczęto wyburzanie dawnej siedziby American Folk Art Museum, zaledwie trzynastoletniego budynku zaprojektowanego przez biuro architektoniczne prowadzone przez małżeństwo Toda Williamsa i Billie Tsien. Największym przewinieniem budynku było jego niefortunne usytuowanie w sąsiedztwie MoMY (Museum of Modern Art), która zakupiła obiekt po bankructwie muzeum w 2011 roku. Decyzja o wyburzeniu w związku z planowaną rozbudową dotychczasowej siedziby MoMY wg projektu nowojorskiej pracowni Diller Scofidio + Renfro, została podana do publicznej wiadomości w kwietniu 2013 roku i natychmiast wywołała międzynarodowe poruszenie oraz sprzeciw ze strony m.in. krytyków, historyków architektury i artystów. Skala oburzenia i krytyki skłoniła muzeum do przeanalizowania możliwości zintegrowania istniejącego budynku z projektem rozbudowy, lecz w styczniu 2014 roku MoMA potwierdziła wcześniejsze plany. Jak można przeczytać w oficjalnej informacji prasowej „po długiej i dokładnej analizie w celu wykazania czy byłe muzeum może stać się częścią rozbudowy, doszliśmy do wniosku, że programowe cele MoMY nie mogą zostać spełnione bez poważnej ingerencji w oryginalny budynek American Folk Art Museum. Stopień, w którym budynek straciłby swoją tożsamość oraz stopień kompromisu programowego MoMY czyni jego zachowanie niemożliwym. W jego miejscu DS+R proponuje elastyczne alternatywne przestrzenie zapewniające dostępność sztuki bezpośrednio z ulicy”[1].

            Tod Williams Billie Tsien Architects długo nie komentowali prasowych doniesień. Dopiero po dłuższym czasie zdecydowali się zamieścić komentarz na swojej stronie internetowej; czytamy:: „Budynek Folk Art jest przykładem skromnej przestrzeni, pomyślanej i stworzonej z myślą o specyficznym miejscu dla sztuki i publiczności. Rzadki przykład w mieście definiowanym przez wielkość i bezosobowość”. Wspomniane przez architektów „wielkość” i „bezosobowość” jako cechy architektury Nowego Jorku przywodzą na myśl Rema Koolhaasa i jego retromanifest pt. Deliryczny Nowy Jork (1978; w języku polskim po raz pierwszy ukazała się w 2013 roku nakładem wydawnictwa Karakter). Z jednej strony wyburzenie AFAM można odczytywać jako część nieubłaganej manhattańskiej rzeczywistości, o której pisał Koolhaas. Założyciel OMY opisywał siatkę, intelektualny konstrukt, na którym oparto urbanistykę nowego miasta. Ze względu na ograniczoną liczbę działek w ramach siatki, Manhattan musiał stać się miejscem, w które na stałe wpisana jest płynność i zmiana, miejscem, które „nigdy nie przyjmie więc żadnej określonej konfiguracji architektonicznej, która pozostanie niezmienna na wieki”[2].

„Wynika stąd, że dana forma zamieszkiwania może zostać wprowadzona tylko kosztem jakiejś innej. Miasto staje się mozaiką epizodów, z których każdy trwa przez określony czas i współzawodniczy z innymi za pośrednictwem Siatki”[3].

            Z drugiej strony wyburzenie budynku American Folk Art Museum to coś więcej niż manhattańska zmienność i upodobanie do wielkości. Rozbudowa ma zapewnić nie tylko nowe przestrzenie wystawiennicze dla powiększającej się kolekcji. Ma również zagwarantować publiczną dostępność  muzeum z poziomu ulicy. Dzisiejsze lobby oraz parter mają stać się nową przestrzenią publiczną „zasysającą” ruch z ulicy. Plany MoMY są więc również znakiem zwiększania nacisku na „odwiedzalność” muzeum, symptomem zmian przez wielu odczytywanych jako przekształcanie muzeum w miejsce rozrywki. Nie wydaje się to zaskakujące w kontekście wcześniejszych wypowiedzi dyrektora muzeum. Już podczas wykładu wygłoszonego 22 października 1997 roku Glenn Lowry przyszłość instytucji widział w „głośnym, kakofonicznym spektaklu rozrywkowym, z którego wszyscy mają niezły ubaw”[4]. Ale czy zadaniem muzeów nie było od samych początków  zachowywanie obiektów kultury, a nie ich burzenie w celu własnej ekspansji?

            Jeszcze jeden, pomijany często wątek w historii muzealnego giganta i kameralnego budynku to ten, na który wskazała krytyczka magazynu Metropolis. W 2007 roku MoMA sprzedała działkę po swojej zachodniej stronie firmie Hines Development, która ogłosiła plany zbudowania wieżowca Tower Verre wg projektu Jeana Nouvela. Zaprojektował on dynamiczną bryłę o wysokości dorównującej Empire State Building. W artykule pt. „Faust na 53 ulicy”, Karri Jacobs powołuje się na książkę Marshalla Bermana Wszystko co stałe rozpływa się w powietrzu. Autorka porównuje budynek muzeum do stojących na drodze Mefista i jego opętańczych deweloperskich planów Filemona i Baucis, którzy nie chcieli opuścić zamieszkiwanej od lat chaty. Decyzja o wyburzeniu American Folk Art Museum sprawiła, że ponad stumetrowy wieżowiec Nouvela zdołał skryć się w cieniu „drobnego” budynku American Folk Art Museum. Jak podkreśla autorka przed bankructwem American Folk Art Museum istniał jednak inny scenariusz, zgodnie z którym można było zachować budynek Williamsa i Tsien – według pierwotnych planów nowe powierzchnie MoMY miały mieścić się w nowym wieżowcu.

            Dzięki wyburzeniu American Folk Art Museum i planowanej rozbudowie, MoMA otrzyma nowe przestrzenie wystawiennicze: 15500 m2 w miejscu American Folk Art Museum oraz 3 piętra, 39.000 m2 w Tower Verre. Przewidywane zakończenie prac budowlanych to 2018-2019 rok. Po fali krytyki z jaką spotkała się decyzja MoMY, zdecydowano o zachowaniu składającej się z 63 paneli elewacji, która ma zostać rozebrana fragment po fragmencie i przewieziona do magazynu. Miedziana fasada od strony ulicy była najbardziej charakterystycznym i cenionym elementem siedziby American Folk Art Museum. Nie podjęto jednak decyzji czy i w jaki sposób mogłaby zostać wyeksponowana lub zintegrowana z nowym projektem.

 

 

 

 

 

Podpis do zdjęć:

American Folk Art Museum, fot. Giles Ashford, dzięki uprzejmości Tod Williams Billie Tsien Architect


[1]     http://www.moma.org/about/building, dostęp z dnia 09.06.2014

[2]     Rem Koolhaas, Deliryczny Nowy Jork, Kraków 2013, s. 24-25.

[3]     Ibidem.

[4]     V. Newhouse, W stronę nowego muzeum, w: Muzeum Sztuki Antologia, Maria Popczyk [red.], Kraków 2005, s. 591-592.

comments powered by Disqus

2014/06/11

Autor: Agnieszka Skolimowska

absolwentka Historii Sztuki na Uniwersytecie Warszawskim, stypendystka Fundacji Roberta Boscha w programie Kulturmanager aus Mittel- und Osteuropa, w ramach którego współpracowała z Museum Abteiberg w Mönchengladbach. Obecnie pracuje w Towarzystwie Przyjaciół Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie.

< >