Zamknij

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies

 

Ze świata

Budapeszt: dom terroru

Sens niezwykłego dachu kamienicy w centrum Budapesztu zrozumiałem dopiero za drugim razem. Jego funkcję najlepiej widać w słoneczny dzień, kiedy promienie słońca padają na wycięte litery, a na bryle budynku pojawia się napis “TERROR”.

Muzeum mieści się w budynku wzniesionym według projektu architekta Adolfa Fesztyego. Od 1937 r. kamienicę wynajmowali narodowi socjaliści Ferenca Szálasiego, czyli Partia Strzałokrzyżowców. Po wkroczeniu Armii Czerwonej w 1945 r. nad budynkiem przejęli kontrolę komuniści węgierscy. Do 1956 r. mieściła się tu siedziba węgierskich służb bezpieczeństwa i więzienie. O tym, co się działo w tym budynku i Budapeszcie w latach 37/56 opowiada muzeum - Terror Háza, czyli Dom Terroru.

Zabieg zastosowany w designie bryły muzeum to połączenie typografii i architektury. Więcej o podobnych przykładach można dowiedzieć się wpisując hasła architectural typography, a sam Dom Terroru w Budapeszcie jest wymieniany obok takich perełek architektury jak Wales Millennium Center w Cardiff, czy The Cooper Union w Nowym Jorku.

Stała ekspozycja okazała się być interaktywna. Całość jest oparta na nagraniach wideo i audio. Każdy eksponat posiada własną historie opowiadaną przez świadków wydarzeń. Pewnie tylko pracownicy muzeum wiedzą, ile wywiadów trzeba było przeprowadzić przed otwarciem w 2002 roku. Każde z tych nagrań można odsłuchać podnosząc słuchawkę telefonu i wykręcając odpowiedni numer, który jest podany na czarnym pasku przyklejonym do ściany.

 

 

comments powered by Disqus

2012/12/14

Autor: Dymitr Romanowski

Designer i przedsiębiorca. Współzałożyciel agencji The Story. Pasjonat nowych technologii i wykorzystywania ich w projektowaniu interakcji. Od dziecka uwielbia muzea i nie rozumie, dlaczego nie można dotykać eksponatów. Aktywnie promuje ideę tworzenia interaktywnych wystaw.

< >